Tanie loty

Ostatnie wpisy

Archiwa

Galeria Flickr

Archiwa kategorii Relaks

10 February 2011 @ 10:37 am

Dlaczego warto latać tanio?

Tanie loty stwarzają nam niesamowite możliwości podróżowania. Ostatnio coraz częściej mówi się o ludziach, którzy niczym George Cloney najlepiej czują się kilka tysięcy metrów nad ziemią, są też tacy, którzy w nocy potrafią znaleźć się w Londynie, a następnego dnia rano punktualnie przyjść do pracy, niczego nie dając po sobie poznać. Tanie latanie opłaca się z wielu względów – nie tylko praktycznych, bo lepiej i szybciej pokonamy w ten sposób drogę z Gdańska do Warszawy, ale także ze względu na inne okazje. Znajomi w okresie wielkich wyprzedaży latają do Londynu tylko dlatego, żeby się obkupić za grosze i wracają jeszcze tego samego albo następnego dnia. Inni wstają rano, parzą sobie kawę czy herbatę, odpalają wyszukiwarkę, stwierdzają, że jest jakaś okazja, biorą plecak i już za kilka godzin piją wino we francuskiej knajpie na Montmartre, uśmiechają się do Mona Lisy i wszystko inne. Dla wielu latanie to po prostu sposób na życie i nie wyobrażają sobie, że mogłoby być inaczej. To właśnie dla nich tanie loty mają ogromne znaczenie – wcześniej i tak wydawali całe pensje na bilety lotnicze, teraz za zaoszczędzone pieniądze mogą się przespać w przyzwoitym hotelu, albo pokusić się o pamiątkę z podróży.

Istnieje wiele linii lotniczych oferujących tanie loty, w tym Wizzair, Ryanair czy Germanwings. Warto „czatować” na tak zwane last minute, czyli pojedyncze, czy podwójne bilety na dany lot, których cena nie przekracza często 50 złotych w obie strony! I to szybko. Żadne inny sposób komunikacji nie zapewni tam takiego komfortu. Oczywiście możemy się wybrać w podróż klimatyzowanych autokarem, albo super pociągiem, jednak podróż będzie nieporównywalnie dłuższa. I właśnie ze względu na szybkość przemieszczania się z punktu A do punktu B uważamy, że warto. Zwłaszcza, że tak, jak wcześniej pisaliśmy istnieje możliwość wylotów z każdego większego miasta w Polsce.

Kategoria: Relaks, Tanie linie lotnicze · Komentarzy: 2 »

2 September 2010 @ 7:56 am

Humor lotniczy III

  • Wieża: Żeby uniknąć hałasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.
    Pilot: Jaki hałas możemy zrobić na wys. 35000 stóp?
    W: Taki kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed sobą…
  • W: Jesteście Airbus 320 czy 340?
    P: Oczywiście, że Airbus 340.
    W: Macie dość paliwa czy nie?
    P: Tak.
    W: W taki razie niech pan będzie łaskaw włączyć przed startem pozostałe dwa silniki…
  • P: Dzień dobry Bratysławo.
    W: Dzień dobry. Dla informacji – mówi Wiedeń.
    P: Wiedeń?
    W: Tak.
    P: Ale dlaczego, my chcieliśmy do Bratysławy.
    W: OK w takim razie przerwijcie lądowanie i skręćcie w lewo…
  • Pilot Alitalia, któremu piorun wyłączył pół kokpitu:
    Po pięciu minutach nadawania odzywa się pilot innego samolotu: – Zamknij się, umieraj jak mężczyzna”
  • P: Mamy mało paliwa. Pilnie prosimy o instrukcje…
    W: Jaka jest wasza pozycja. Niech namierzę was na radarze.
    P: Stoimy na pasie nr 2 i już całą wieczność czekamy na cysternę.
  • P: Prosimy o pozwolenie na start.
    W: Sorry, ale nie mamy waszego planu lotu, dokąd lecicie?
    P: Do Saltzburga, jak w każdy poniedziałek…
    W: DZISIAJ JEST WTOREK
    P: No to super, czyli mamy wolne…
  • W: Podaj wysokość i pozycję?
    P: Mam 180 cm wzrostu i siedzę z przodu po lewej…
  • W: Podajcie oczekiwany czas przylotu.
    P: Wtorek by pasował….

za www.joemonster.org

i bonus (dla ludzi o mocnych nerwach – kino zdecydowanie klasy B – ):

Nietypowe zakończenie lotu…

Kategoria: Relaks · Brak komentarzy »

2 September 2010 @ 7:48 am

Humor lotniczy II

Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza nt. problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem. Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka aktualnych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników.
Przy okazji warto zauważyć, że QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku…

PROBLEM: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.

PROBLEM: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

PROBLEM: Coś się obluzowało w kokpicie.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Coś umocowano w kokpicie.

PROBLEM: Martwe owady na wiatrochronie.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Zamówiono żywe.

PROBLEM: Autopilot w trybie ‘utrzymaj wysokość’ obniża lot 200 stóp/minutę.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

PROBLEM: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Ślady zatarto.

PROBLEM: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

PROBLEM: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dźwigni przepustnic.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Właśnie po to są.

PROBLEM: Uklad IFF nie działa.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Uklad IFF zawsze nie działa kiedy jest wyłączony.

PROBLEM: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Przypuszczalnie jest to prawda.

PROBLEM: Brak silnika nr 3.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

PROBLEM: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

PROBLEM: Radar mruczy.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Przeprogramowano radar by mówił.

PROBLEM: Mysz w kokpicie.
ODPOWIEDŹ MECHANIKÓW: Zainstalowano kota.

za www.joemonster.org

Kategoria: Relaks · Comments Off

2 September 2010 @ 7:44 am

Humor lotniczy I

  • Kiedy w Anglii wprowadzono Concordy na linie transatlantyckie, wymyślono hasło mające chwalić prędkość samolotu. Brzmiało ono: “Breakfast in London, lunch in New York”. Natychmiast w formie graffitti pojawiło się uzupełnienie: “Luggage in Bangkok.”
  • Opóźniony start samolotu VIP’a Ala Gore’a z lotniska ALB w piątkowy wieczór wkurzył cały ruch lotniczy na Północnym Zachodzie. Po kolejnej zmianie informacji o oczekiwaniu na lądowanie, kontroler zapytał:
    – “Commuter 5678, wytrzymasz jeszcze jakieś pół godziny?”. Na co uzyskał odpowiedź:
    – “Tak, oczywiście, nie mam problemu z paliwem. Ale muszę przestrzec, że już połowa moich pasażerów przeszła do obozu Republikanów.”
  • Kontroler lotu: “Cessna G-ABCD podaj zamierzenia?”
    Cessna: “Zdobyć zawodową licencję pilota i licencję lotów na instrumentach.”
    Kontroler lotu: “Miałem na myśli następne pięć minut, nie pięć lat.”
  • Kandydat na pilota marynarki lecąc na instrumentach, zagubiony, sfrustrowany, niechcący włącza radio zamiast interkomu, kiedy chciał powiedzieć swojemu instruktorowi, że jego orientacja w sytuacji opadła poniżej optimum:
    Uczeń (nadając w świat): “Sir, wszystko mi się popierdoliło.”
    Wieża w Whiting: “Samolot używający przekleństw, zidentyfikować się.”
    Instruktor (po krótkiej przerwie): “Mój uczeń powiedział, że mu się popierdoliło, a nie, że jest głupi.”
  • Kontroler lotu: “Widoczność pionowa zero.”
    Pilot: “W stopach czy w metrach?”
  • Wieża: “Cessna N1234, uwaga na turbulencję śladową za UA 737″.
    Cessna: “Wieża San Jose, Cessna jest przed 737.”
    (dłuższa przerwa)
    Wieża: “UA 737, uwaga na turbulencję śladową za Cessną 172.”
  • Pilot-uczeń zgubił się podczas samodzielnego lotu w terenie. Podczas próby zlokalizowania samolotu na radarze kontroler lotów zapytał:
    -”Jaka była twoja ostatnia znana pozycja?”
    Pilot-uczeń odpowiedział na to:
    -”Kiedy ustawiono mnie do startu…”
  • Boening 747 linii QANTAS wylądował na lotnisku de Gaulle’a w Paryżu po tym, jak Australia pokonała Francję w finale Pucharu Świata w rugby. Samolot minął swoje podejście do stanowiska i musiał wykonać dodatkowe okrążenie.
    Wieża: “Qantas 123, macie jakieś problemy?”
    Qantas 123: “Nie, po prostu wykonuję rundę zwycięzców!”
  • Z (załoga): Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.
    TON (techniczna obsługa naziemna): Usunięto pilota z samolotu.
  • Z: Zegar pilota nie działa.
    TON: Nakręcono zegar.
  • Z: Igła ADF nr 2 szaleje.
    TON: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.
  • Z: Samolot się wznosi jak zmęczony.
    TON: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.
  • Z: 3 karaluchy w kuchni.
    TON: 1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł.
  • Samolot: “Radar, jesteśmy szykiem dwóch A10, właśnie nad wami i, eee.. tego.., …zapomnieliśmy jaki mieliśmy sygnał wywoławczy.”
    Radar: “Żaden problem, przydzielimy wam tymczasowe sygnały: Głupek Jeden i Głupek Dwa.”
    Wieża na Monachium II: “LH 8610 pozwolenie na start.”
    Pilot (LH 8610): “Ale my jeszcze nie wylądowaliśmy!”
    Wieża: “Dobra, a niby to kto stoi na pasie 26?”
    Pilot (LH 8801): “LH 8801.”
    Wieża: “OK, to w takim razie wy macie pozwolenie na start!”
  • Pilot małej awionetki: “Hm, kontrola, potwierdźcie, że chcecie, żebym kołował przed 747.”
    Kontrola lotów: “Taa, będzie dobrze. Nie jest głodny…”
  • Rzecz dzieje się w piękny letni słoneczny dzień, opodal lotniska Billund, w Danii.
    Kontrola Billund: “Szybowce 82 i D5, podajcie pozycję i wysokość?”
    Pilot 82: “Nad jeziorem, 6400 stóp.”
    Pilot D5: “Ta sama pozycja, ta sama wysokość.”
    Kontrola (zimnym, suchym głosem): “To mam wyjąć raport o kolizji?”
  • Facet, o którym będzie mowa, był świetnym pilotem, ale nie bardzo potrafił uspokoić pasażerów. Pewnego razu samolot lądujący przed nim rozwalił sobie oponę podczas lądowania, a jej gumowe szczątki rozleciały się po całym pasie. Polecono mu poczekać aż pas zostanie sprzątnięty. A oto jego ogłoszenie do pasażerów:
    “Panie i panowie, obawiam się, że będziemy mieli niewielkie opóźnienie w przylocie. Na dole zamknięto lotnisko do chwili, gdy to, co zostało z ostatniego samolotu, który tam wylądował, zostanie usunięte.”
  • Kontrola: “Piper N444D, uwaga samolot, na godzinie drugiej, 500 stóp poniżej.”
    Piper N444D: “Hm, widzimy jakieś zbliżające się do nas światełko…”
    Kontrola: “Przypatrzcie się, za tym światełkiem jest pewnie samolot.”
    Pilot: “W jakiej jesteśmy odległości od innego samolotu?”
    Kontrola: “Trzy mile.”
    Pilot: “Nam to nie wygląda na trzy mile!”
    Kontroler: “Jesteście półtorej mili od niego, a on od was półtorej mili… razem trzy mile.”

  • Podczas długodystansowego lotu, świeżo upieczony pilot zaczął rozglądać się za jakimś lotniskiem, gdzie mógłby uzupełnić paliwo. Ponieważ miał go coraz mniej, wkrótce zaczął szukać także zwykłych stacji benzynowych z możliwością wylądowania i po pewnym czasie wypatrzył stację benzynową umiejscowioną tuż przy prostym odcinku autostrady, bez żadnych dodatkowych przeszkód na bokach. Gdy podkołował do pomp, starszy człowiek okupujący fotel tuż przy drzwiach wyglądał na zupełnie niewzruszonego tym widokiem.
    W końcu młody pilot nie wytrzymał i zapytał:
    – “Jak sądzę, nie miewacie tu wielu samolotów, na tej stacji?”
    – “Nie” odpowiedział staruszek, patrząc na horyzont podczas pompowania paliwa do baku. “Zakładam, że większość z nich tankuje o tam..” – kontynuował pokazując palcem – “na tym lotnisku po drugiej stronie autostrady”…

za www.joemonster.org

Kategoria: Relaks · Brak komentarzy »

O stronie

Możesz tutaj wpisać swój tekst o stronie lub umieścić widgety

Reklama

Kategorie

Archiwa

Tags

Polecamy